Tagi:

Tawa tawas czyli pączko – faworki prosto z Boliwii. Bardzo proste i ekspresowe w przygotowaniu – całość zajmuje jakieś 20 minut. Tawa tawas są lekko chrupiące z wierzchu, w środku mięciutkie, częściowo puste. Fajna alternatywa do naszych tradycyjnych pączków na drożdżach, które wymagają kilka godzin leżakowania. W smaku bardzo zbliżone, choć Tawa tawas robi się na proszku do pieczenia. Zdecydowanie najlepsze od razu po zrobieniu.

Tawa tawas

  • ok 180 g mąki
  • 2 łyżki cukru pudru + do obsypania
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • jajko
  • łyżka miękkiego masła
  • 40 ml mleka
  • olej rzepakowy do smażenia (ok 400 ml)
  • miód do polania (opcjonalnie)

Mąkę przesiać razem z proszkiem do pieczenia i cukrem pudrem. Dodać sól i dokładnie wymieszać. Dodać jajko, masło i mleko. Wymieszać chwilę łyżką i następnie zagnieść rękami aż ciasto będzie dość miękkie i elastyczne. Uformować kulę i odłożyć przykryte ściereczką na kilka minut. W tym czasie rozgrzewać tłuszcz na dość wolnym ogniu. Ciasto rozwałkować (podsypując mąką jeśli będzie się kleić) na grubość ok 4 – 5 mm. Pokroić na romby o boku ok 4 cm. Smażyć partiami, po kilka sztuk, na głębokim tłuszczu, po około pół minuty na stronę. „Pączki” powinny się bezproblemowo, właściwie same, obracać.

Podawać najlepiej od razu, obsypane cukrem pudrem i polane miodem.

Tawa Tawas