Tagi:

Wilgotne, delikatne muffinki morelowo pomarańczowe. Robi się je prosto i błyskawicznie. Po ostudzeniu przechowywać szczelnie zamknięte w temperaturze pokojowej. Będą pyszne też kolejnego dnia, choć – jak to muffinki – najlepsze są zaraz po upieczeniu.

Muffinki morelowo pomarańczowe

  • 180 g suszonych moreli
  • 60 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 300 g mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • pół łyżeczki kardamonu
  • 160 g drobnego cukru
  • 140 ml oleju
  • 220 ml kefiru
  • 2 małe jajka
  • 6 łyżek dżemu morelowego

Suszone morele posiekać. Przełożyć do miseczki razem z  kandyzowaną pomarańczą i zalać wrzątkiem. Przykryć i zostawić na czas szykowania reszty składników, by bakalie namiękły.

Do większej miski przesiać wszystkie składniki sypkie: mąka, soda, proszek do pieczenia i cynamon. Dodać cukier i dokładanie wymieszać. W osobnym naczyniu wymieszać wszystkie składniki mokre: roztrzepane jajka, maślankę i olej. Roztrzepać razem po czym wymieszać (krótko, tylko do połączenia się) z suchymi składnikami. Na koniec dodać odciśnięte z wody bakalie i delikatnie wmieszać je do masy.

Ciasto przekładać do form na muffinki wyłożonych papilotkami. Nakładać do 3/4 wysokości (muffinki urosną w trakcie pieczenia). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 stopni C i piec około 20 minut (włożony w środek muffinka patyczek ma być suchy).

Upieczone muffinki wyjąć na blat. Dżem przełożyć do małego garnuszka i podgrzać. Rozsmarować na wierzchu jeszcze ciepłych babeczek i zostawić do ostudzenia.

Muffinki morelowo pomarańczowe