Wydrukuj

Nie tylko do sałatek – jak oliwa włoska może urozmaicić Twoje gotowanie?

0,0
0,0 na 5 gwiazdek (oparte na 0 ocenach)
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on telegram
Share on whatsapp
Share on email

WPIS PROMOCYJNY REKLAMODAWCY / REKLAMA


Włoska oliwa z oliwek to klasyka gatunku, której nie oprze się żaden koneser dań prosto z Italii. Jest niezwykle aromatyczna, pełna cennych właściwości prozdrowotnych, a do tego pozwala eksperymentować w kuchni! Co ważne, nie musisz ograniczać się jedynie do przygotowywania potraw rodem z kraju jej pochodzenia – śmiało możesz zastąpić nią inne tłuszcze roślinne, które do tej pory królowały w Twoim menu lub stworzyć z nimi zgrany duet. Jak stosować oliwę z Włoch, aby w pełni wykorzystać jej potencjał? Sprawdź!

Oliwa włoska – czym się wyróżnia?

Kuchnia włoska bez aromatycznej oliwy z oliwek extra vergine? Absolutnie trudno sobie to wyobrazić. Ma swoich oddanych miłośników na całym świecie, a z każdym dniem ich przybywa. Oliwa z Włoch towarzyszy tradycyjnym pizzom, kremowym makaronom i pełnym smaku sosom pomidorowym. To tajemniczy składnik, który nie tylko wybornie smakuje, ale jest zakorzeniony w wielowiekowej tradycji. Najlepsze włoskie oliwy są efektem udoskonalania przez kolejne pokolenia i stanowią pilnie strzeżoną tajemnicę ich producentów.

Smak oliwy zależy w dużej mierze od regionu, z którego pochodzi. Wśród najważniejszych miejsc uprawy oliwek we Włoszech wymienia się takie jak m.in. Sycylia, Toskania, Apulia, Abruzja, Kalabria czy też Umbria. To właśnie stamtąd pochodzą oliwy oznaczone certyfikatami DOP i IGP, które potwierdzają ich regionalne pochodzenie i wysoką jakość. W każdej butelce kryje się nie tylko esencja oliwek, ale też wyjątkowy klimat, gleba i słońce Italii.

Oliwa z oliwek extra vergine, choć tak dobrze znana, co rusz zaskakuje bogactwem aromatów. W zależności od miejsca uprawy i odmiany oliwek, może uwodzić nutami migdałów, świeżo skoszonej trawy, pomidorów czy owoców. Charakterystyczne dla włoskiej oliwy są także ziołowe akcenty – często wzbogacana jest ona naturalnymi dodatkami, takimi jak np. oregano, czosnek, chilli czy rozmaryn. To intensywna kompozycja smaków, która doskonale podkreśla charakter wielu potraw.

Pamiętaj o tym, aby na etykiecie produktu szukać oznaczenia „extra vergine”. Powód? Możesz mieć wówczas niemal 100 procentową pewność, że oliwa spełnia najwyższe standardy jakości, a więc jest tłoczona na zimno w ciągu 24 godzin od zbioru i nie jest poddana żadnej obróbce chemicznej. Co z kwasowością? Według norm europejskich powinna wynosić maksymalnie 0,8%, ale zdecydowanie warto szukać tej z niższą, np. na poziomie 0,28%.

Alternatywa dla oliwy włoskiej – oliwa z Chorwacji

Oliwa chorwacka pod względem popularności nie dotrzymuje kroku tej włoskiej, co nie znaczy, że powinieneś ją omijać szerokim łukiem. Wręcz przeciwnie – jest warta uwagi i delektowania się jej wyjątkowymi walorami smakowymi.

Nie bez powodu nazywana jest złotem wśród oliw. Zdecydowanie najpopularniejsza jest ta pochodząca z malowniczej Dalmacji. Choć Chorwacja nie należy do światowych gigantów w produkcji oliwy, to właśnie tam powstają oleje doceniane przez najbardziej wymagających smakoszy i szefów kuchni.

Jej sekret tkwi w klimacie upraw i dopieszczonym do perfekcji procesom produkcji. Dalmacka jesień przychodzi szybciej niż w Hiszpanii czy Grecji, co sprawia, że zbiory oliwek rozpoczynają się przy łagodniejszych temperaturach. Mniejsze upały zmniejszają ryzyko uszkodzenia owoców, a to przekłada się na ich wyższą jakość. Dzięki temu oliwa zachwyca głębokim smakiem i bogatym aromatem. Niektóre drzewa, z których pozyskuje się oliwki, mają nawet 1600 lat i to z nich czerpie się prawdziwe, płynne złoto.

Do produkcji chorwackiej oliwy wykorzystuje się m.in. odmianę oblica, która wyróżnia się delikatną słodyczą. Znakomicie komponuje się więc z daniami z rybami w roli głównej. Równie świetnie smakuje serwowana na zimno – jako dodatek do sałatek, sosów, chleba, a także solo, jako naturalne źródło witamin i przeciwutleniaczy. 

Już po pierwszej degustacji urzeknie Cię swoim smakiem i aromatem. Istnieje duża szansa, że obok włoskiej oliwy, na dobre zagości w Twojej kuchni.

 

Oliwa z Włoch – królowa sałatek

Masz ochotę na kulinarną podróż do słonecznych regionów Italii, gdzie rodzi się prawdziwa królowa każdej sałatki – oliwa z Włoch? Absolutnie nie warto traktować jej w kategoriach dodatku – to kluczowy składnik, który podkreśla smak świeżych warzyw i owoców. 

Spróbuj dodać kilka kropel oliwy extra vergine do sałatki caprese z pomidorami i mozzarellą – błyskawicznie poczujesz prawdziwą eksplozję smaków. A może lubisz rukolę w towarzystwie gruszki i sera pleśniowego? Delikatna oliwa włoska idealnie dopełni to jakże wyjątkowe połączenie wytrawnych i słodkich nut. Nawet najprostsza mieszanka sałat z odrobiną soli, cytryny i włoskiej oliwy zyskuje nowy, głęboki wymiar.

Pomysły na włoską oliwę, które mogą Cię zaskoczyć

Wysokiej klasy oliwa z Włoch to prawdziwy kalejdoskop kulinarnych inspiracji. Znakomicie pasuje nie tylko do sałatek, ale i wielu innych potraw i przekąsek.

Włoska oliwa tworzy bardzo zgrany duet z warzywami – możesz na jej bazie przygotować pyszny dip do maczania w nim chrupiących snacków. Możesz dodać do niej śmietanę lub majonez, a całość urzeknie Cię już od pierwszego kęsa.

Nie masz pomysłu na szybki obiad? Przygotuj aromatyczne pesto! Do blendera wrzuć np. świeżą bazylię, odrobinę orzechów nerkowca, parmezanu i dolej oliwy z oliwek. Ugotuj swój ulubiony makaron, a lunch we włoskim stylu będzie gotowy w 15 minut. 

Zastanawiasz się, czym zastąpić masło do smarowania kanapek? Włoska oliwa sprawdzi się znakomicie. Do tego mortadella prosto z Italii, mozzarella lub burratta, świeże pomidory i drugie śniadanie – smaczne i pożywne – zaspokoi Twój głód.

Śmiało skrapiaj zupy kremy włoską oliwą! Znakomicie pasuje nie tylko do kremu z pomidorów, ale też np. pieczonej papryki lub białych warzyw. Palce lizać!

IMG 9218

Wpis reklamowy i zdjęcia reklamodawcy REKLAMA

Średnia ocen

0,0
0,0 na 5 gwiazdek (oparte na 0 ocenach)

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on skype
Share on pocket
Share on tumblr
Share on vk
Share on reddit
Share on stumbleupon
Share on xing
Share on digg
Share on odnoklassniki

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB. Możesz załączyć do komentarza: zdjęcie. Drop files here

Reklamy

Najnowsze przepisy

No data was found
Na blogu w przepisach zazwyczaj ilości podane są wagowo (w gramach). Jeśli jednak komuś wygodniej jest odmierzać składniki łyżką czy szklanką, poniżej podaję orientacyjne ilości, które należy przyjąć. 

MIarki

  • 1 szklanka o pojemności 250 ml
  • 1 łyżka o pojemności 15 ml
  • 1 łyżeczka o pojemności 5 ml

Woda / Mleko

  • 1 szklanka = 250g, 1 łyżka = 15g, 1 łyżeczka = 5g

MĄKA PSZENNA / MĄKA ZIEMNIACZANA / CUKIER PUDER

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

MĄKA KRUPCZATKA

  • 1 szklanka = 210g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

CUKIER

  • 1 szklanka = 220g, 1 łyżka = 13g, 1 łyżeczka = 5g

ŚMIETANA 30%

  • 1 szklanka = 260g, 1 łyżka = 16g, 1 łyżeczka = 5g

OLEJ

  • 1 szklanka = 230g, 1 łyżka = 14g, 1 łyżeczka = 5g

MIÓD

  • 1 szklanka = 360g, 1 łyżka = 22g, łyżeczka = 7g
To ważne zwłaszcza przy wypiekach, gdzie czasem naprawdę liczy się precyzja i często nie możemy zdać się na własny smak jak przy gotowaniu posiłków.

KAKAO

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

MLEKO W PROSZKU

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

ORZECHY ZMIELONE

  • 1 szklanka = 130g, 1 łyżka = 8g, 1 łyżeczka = 3g

WIÓRKI KOKOSOWE / MIGDAŁY ZMIELONE / PŁATKI OWSIANE

  • 1 szklanka = 110g, 1 łyżka = 9g, 1 łyżeczka = 2g

MAK

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

żelatyna

  • 1 łyżeczka = 3g

DROŻDŻE SUSZONE

(drożdże świeże zawsze dwa razy tyle co suszonych)

  • 1 łyżeczka = 4g