Kotleciki z batatów i tuńczyka

przepis

Szybkie kotleciki z batatów i tuńczyka. W sam raz na lunch czy kolację w środku zabieganego tygodnia. Dobrze smakują też po odgrzaniu, a także na zimno, więc spokojnie można je zapakować do lunch box’a i zabrać ze sobą do szkoły/ pracy. Kotleciki świetnie komponują się z serem kozim, ale jeśli go nie macie lub nie lubicie, to spokojnie można zastąpić go serem feta lub bałkańskim. Dobrze też pasuje do nich prosty sos jogurtowy np. tzatziki.

Więcej dań w sam raz na wynos do pudełka znajdziecie w dziale lunch box

Kotleciki z batatów i tuńczyka

  • 500 g batatów
  • cebula dymka
  • ząbek czosnku
  • 1/3 pęczka szczypiorku
  • 2 łyżki pestek dyni
  • puszka tuńczyka w sosie własnym
  • oliwa extra virgin
  • 100 g sera koziego twarogowego (ewentualnie feta lub ser bałkański)

Bataty obrać i pokroić w plastry ok 7 mm grubości. Oprószyć solą i pieprzem. Na patelni rozgrzać 3 łyżki oliwy i usmażyć bataty na rumiano z obu stron. Patelnię zestawić z palnika. Zdjąć bataty i przełożyć do miski. Dodać posiekaną cebulę, posiekany szczypiorek, rozgnieciony czosnek oraz pestki dyni. Doprawić do smaku pieprzem i solą. Wymieszać, rozgniatając wszystko widelcem. Dodać odsączonego tuńczyka i dokładnie wymieszać. Ponownie rozgrzać patelnię. Z masy formować niewielkie kotleciki i smażyć z obu stron na rumiano. Podawać posypane pokruszonym serem.

Kotleciki z batatów i tuńczyka

Skorzystałeś z przepisu? Daj znać w komentarzu jak smakowało. A najlepiej podeślij zdjęcie. Chętnie umieszczę w galerii czytelników.

 

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło 🙂

 

Print Friendly, PDF & Email

Powiązane wpisy

Oceń ten przepis
recipe image
Przepis
Kotleciki z batatów i tuńczyka
Data
Ocena
4.51star1star1star1star1star na podstawie 6 ocen(y)

Skomentuj


The maximum upload file size: 512 MB.
You can upload: image, audio, video, document, spreadsheet, interactive, other.

18 komentarzy

  • Marcela 11 czerwca 2019 o 17:36 Odpowiedz

    Dodalam sporo swiezych ziół roznych. Poza tym jak w przepisie. Pyszności

    • Wysmakowane 11 czerwca 2019 o 18:26 Odpowiedz

      Bardzo się cieszę 🙂

  • Ania 9 marca 2019 o 14:02 Odpowiedz

    Ciekawe połączenie i ciekawie wygląda to danie 🙂 bardzo lubię eksperymentować to z chęcią wypróbuję Twój przepis 🙂

  • Lili 7 marca 2019 o 12:10 Odpowiedz

    Ciekawa propozycja jeszcze nigdy nie łączyłam batatow i tuńczyka

  • Gosia 7 marca 2019 o 09:54 Odpowiedz

    Świetne połączenie! Wszystko co lubię. Chyba mnie namówiłaś 🙂

  • Kamila 5 marca 2019 o 14:55 Odpowiedz

    Uwielbiam tuńczyka i bataty, więc na pewno wypróbuję ten przepis 😀

  • Kasia 5 marca 2019 o 12:55 Odpowiedz

    świetny pomysł na obiad. Batatów z tuńczykiem jeszcze nie łączyłam i chętnie wypróbuję Twój przepis 🙂

  • Crocheep 5 marca 2019 o 11:14 Odpowiedz

    Wygląda przepysznie. Akurat jutro mam wolne to na czwartek sobie chętnie takie przygotuję <3

  • Ania 5 marca 2019 o 08:59 Odpowiedz

    Przede wszystkim muszę to napisać – piękne zdjęcie!!! A co do samej potrawy… domyślam się, że nie tylko ja jestem zaskoczona połączeniem batatów z tuńczykiem (co widać w komentarzach), ale absolutnie nie jestem na “nie”. Od dawna się przekonuję, że takie dla nas niekonwencjonalne kombinacje dla kogoś innego są czymś zupełnie normalnym. Sama jadłam na ostatnim zimowisku tuńczyka z puszki smażonego z kaszanką – zaskakująco dobre. Ale nie wyglądało tak ślicznie, jak Twoje kotleciki!

    • Wysmakowane 5 marca 2019 o 09:17 Odpowiedz

      To ja przede wszystkim muszę podziękować za miłe słowa i fajne wspomnienia 🙂 Do kaszanki jeszcze nie dojrzałam. Jakoś nie mogę się przemóc znając jej skład. Choć może w takim ciekawym zestawieniu nawet ja bym się przemogła 🙂

      • Ania 6 marca 2019 o 10:17 Odpowiedz

        Ja na siłę przekonywać nie będę, bo nie ma to większego sensu. Jedzenie powinno być przyjemnością, więc jedzmy to, co lubimy i na co mamy ochotę! 😉

        • Wysmakowane 6 marca 2019 o 10:44 Odpowiedz

          Dlatego nigdy nie zmuszam się do zjedzenia czegoś, co mi nie smakuje. Ale próbować warto, bo a nuż okaże się, że to coś jest pyszne! Nawet kaszanka…. przecież coś w niej musi być, skoro ma tylu zagorzałych fanów. 😉

          • Ania 7 marca 2019 o 09:43

            coś w tym jest… ja Ci się przyznam w sekrecie, że mi łatwiej było spróbować i zjeść móżdżek wołowy na urlopie w Bułgarii niż niedosolone ziemniaki w podobno dobrej knajpie u mnie za rogiem 😀

  • blogierka 5 marca 2019 o 00:32 Odpowiedz

    a może być zmieniak nromalny zamiast batata? :

    • Wysmakowane 5 marca 2019 o 00:35 Odpowiedz

      Tak, kotleciki na pewno wyjdą. Tylko smak już będzie inny. I kolor 😉

  • Agata 4 marca 2019 o 22:38 Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem, z ilu różnych produktów można zrobić kotleciki. 🙂 Chociaż ja jestem największą fanką jaglanych z dodatkiem marchewki i pora, polecam.

  • Krystynabozenna 4 marca 2019 o 22:35 Odpowiedz

    O masz , namówiłaś mnie , muszę takie kotleciki zrobić , aż tu przed monitorem czuć ,że są pyszne 🙂 Jesteś czarodziejką 🙂

  • MamAsia 4 marca 2019 o 21:31 Odpowiedz

    Batat i tuńczyk? Nie wpadłabym na to! Do tego kozi serek! Mmm… 😉

MENU