fbpx

Muffinki dyniowe z żurawiną suszoną

przepis

Zobaczcie jaka dynia mutant – gigant wyrosła u nas na działce. Nie dość, że wdrapała się za młodu na drzewo, to jeszcze urosła tam przeolbrzymia! Może dlatego, że miała takie wygodne legowisko i elegancko wygrzewała się bliżej słońca? Tak czy siak teraz czeka mnie nie weekend, nie tydzień czy nawet miesiąc z dynią, ale chyba cały rok! Większość dyni już wylądowała w zamrażarce w postaci upieczonego puree, a część przerabiam od razu.

Na pierwszy ogień poszły pyszne muffinki dyniowe. Z surowej startej dyni i z dodatkiem oleju wychodzą niesamowicie mięsiste i wilgotne. Zdecydowanie takie jak lubię najbardziej. Muffinki z pewnością nie są nadmiernie słodkie, więc jeśli macie ochotę bardziej osłodzić sobie życie to dosypcie kilka łyżek więcej cukru. Mniej już nie polecam. Jeśli potrzebujecie to przelicznik szklanek na gramy w dziale miary.

Muffinki dyniowe z żurawiną suszoną

  • 160 g mąki pszennej
  • 2/3 łyżeczki sody
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki cynamonu
  • jajko w temp. pokojowej
  • 80 g cukru trzcinowego
  • 80 ml oleju
  • szklanka startej na najmniejszych oczkach surowej dyni (ok. 160 g)
  • 2 łyżki mleka
  • garść suszonej żurawiny
  • cukier puder do obsypania (opcjonalnie)

Wszystkie suche składniki przesiać przez sitko do miseczki. Dokładnie wymieszać i odstawić. Piekarnik nagrzać do 180 stopni C.

Jajko ubić z cukrem do uzyskania puszystej, jasnej masy (ok 3 min). Powoli wlewać olej (cienką strużką), wciąż ubijając. Dodać mleko i dynię i wymieszać tylko do uzyskania jednolitej masy. Dodać suche składniki i dokładnie, delikatnie wymieszać łyżką. Na koniec dodać żurawinę i bardzo delikatnie zamieszać.

Ciasto nakładać do form na muffinki. Silikonowych nie trzeba niczym smarować. Ciasto ładnie odchodzi. Muffinki wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 20 minut do suchego patyczka. Po ostudzeniu można obsypać cukrem pudrem.

Muffinki dyniowe z żurawiną suszoną

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło ?

Powiązane wpisy

Summary
recipe image
Recipe Name
Muffinki dyniowe z żurawiną suszoną
Published On
Average Rating
51star1star1star1star1star Based on 10 Review(s)

Skomentuj

wp-puzzle.com logo

17 komentarzy

  • Jolanta 25 października 2018 o 18:19 Odpowiedz

    Co to za dynia z takij to mozna wszysko przepisów przygotowac. Napewno zrobie jeszcze keczup z dyni super przepis .Bardzo lubie dynie ?

    • Wysmakowane 25 października 2018 o 18:36 Odpowiedz

      Oj tak. Narobiłam się dyniowych przepisów za wszystkie czasy a reszta pomrozona w postaci puree na zimę

  • Opowieści z Podróży 23 października 2018 o 15:10 Odpowiedz

    Jaka dynia! A przepis bardzo mi się podoba, bo jest prosty i w sam raz na jesień. Chyba się pokuszę o te muffinki w ten weekend 🙂

  • Grafy w podróży 15 października 2018 o 19:20 Odpowiedz

    Mufinki pożeramy w każdej wersji. Dynia na focie imponująca, ile z tego ciasteczek wyjdzie?

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 20:15 Odpowiedz

      z dyni? chyba z 200 😛
      a z przepisu – zawsze podana ilość na górze, nad przepisem

  • Anszpi 15 października 2018 o 11:19 Odpowiedz

    Uwielbiam muffinki ale z dynią w składzie nigdy nie jadłam

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 11:20 Odpowiedz

      spróbuj. Pyszne i wilgotne 🙂 smak dyni nie wyczuwalne. zweryfikowane na dzieciach, które dyni nie tykają 😛

  • Woytech 15 października 2018 o 11:16 Odpowiedz

    Pycha! W sam raz bo sezon na dynię w pełni!

  • Dominika 15 października 2018 o 10:42 Odpowiedz

    jaka ogromna dynia! a babeczki wyglądają mega apetycznie!

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 10:46 Odpowiedz

      To fakt. Dynia gigant! I do tego wyrosła na drzewie. Cuda natury. 😛

  • Aleksandra Załęska 15 października 2018 o 10:33 Odpowiedz

    Sezon na dynię wystartował, a muffinki z dyni smakują wyśmienicie ? muszę spróbować twój przepis.

  • Galaktyka Muzyki 15 października 2018 o 10:05 Odpowiedz

    Sezon na dynie trwa. Myślę, że naprawdę warto spróbować takich babeczek. Pozdrawiam!

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 10:16 Odpowiedz

      Warto, warto. Odrobina słodyczy nikomu nie zaszkodzi. Zawsze w takim, zdrowszym, dyniowym wydaniu 😉

  • Candy Pandas 13 października 2018 o 16:02 Odpowiedz

    Haha no tak rosnącej dyni jeszcze nie jadłyśmy 😀

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 10:27 Odpowiedz

      Jeszcze słodsza. Może dlatego, że miała bliżej do słońca ;P

  • Maria 13 października 2018 o 13:29 Odpowiedz

    Co za dynia wędrowniczka, zasługuje na to, żeby zostać bohaterką. Przepis świetny, z przyjemnością wykorzystam, mam składniki. Pozdrawiam.

    • Wysmakowane 15 października 2018 o 10:28 Odpowiedz

      Haha. Rzeczywiście dynia zrobiła niezłego psikusa. W rodzinie u nas już krążą o niej legendy 😉

MENU