Przepisy

Więcej

Porcja
4 osoby
Trudność
Łatwy
Porcja4 osoby
TrudnośćŁatwy
Wydrukuj

Pieczarki portobello zapiekane z pesto

4.4
Rated 4.4 out of 5
4.4 na 5 gwiazdek (oparte na 9 ocenach)
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on telegram
Share on whatsapp
Share on email

Pieczarki portobello zapiekane z pesto z suszonych pomidorów i z cudnie ciągnącym się serem na wierzchu. Wiem, że to nie jest zdjęcie mojego życia, ale to było tak niewiarygodnie dobre, że po prostu muszę się z Wami podzielić tym przepisem. Idealne na kolację, na przekąskę, na przystawkę czy jako część dania głównego. No pycha po prostu. Wersję mojego mięsożernego mężczyzny wzbogaciłam o plasterek salami, a niech ma. Moje w wersji bezmięsne. Tak więc, dla każdego coś dobrego.

Pesto możecie przygotować dużo wcześniej i od razu więcej. Część wykorzystać do portobello, resztę zjeść na inny obiad wymieszane z makaronem, a to co zostanie jako smarowidło do kanapek. Czy to nie wspaniałe? Jedna robota, kilka obiadów i jeszcze kolacja.

 

Pesto z suszonych pomidorów

  • słoiczek suszonych pomidorów
  • 20 g orzeszków pinii
  • ząbek czosnki
  • 30 g parmezanu
  • sól, pieprz i odrobina chilli do smaku

Wszystkie składniki zblendować

 

Pieczarki portobello zapiekane z pesto

  • ok. 12 pieczarek portobello
  • pesto z przepisu powyżej (można użyć kupne)
  • 12 plasterków salami (opcjonalnie)
  • 12 małych plasterków sera

Grzyby oczyścić i osuszyć. Kapelusze wypełnić pesto. Na wierzchu ułożyć salami (lub nie) i gruby plasterek sera. Całość przykryć folią aluminiową i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Piec ok. 20 minut. Na ostatnie 5 minut odkryć. Podawać na ciepło.

 

Będzie mi szalenie miło jeśli dołączysz do cudownej, wysmakowanej społeczności na Facebook i/ lub na Instagramie. Będzie mi jeszcze bardziej miło, jeśli dodatkowo pochwalisz się swoim wykonaniem, wstawiając i oznaczając mnie, abym mogła je podziwiać.

Pieczarki portobello zapiekane z pesto z suszonych pomidorów

Średnia ocen

4.4
Rated 4.4 out of 5
4.4 na 5 gwiazdek (oparte na 9 ocenach)

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on skype
Share on pocket
Share on tumblr
Share on vk
Share on reddit
Share on stumbleupon
Share on xing
Share on digg
Share on odnoklassniki

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB. Możesz załączyć do komentarza: zdjęcie. Drop files here

Reklamy

Najnowsze przepisy

Na blogu w przepisach zazwyczaj ilości podane są wagowo (w gramach). Jeśli jednak komuś wygodniej jest odmierzać składniki łyżką czy szklanką, poniżej podaję orientacyjne ilości, które należy przyjąć. 

MIarki

  • 1 szklanka o pojemności 250 ml
  • 1 łyżka o pojemności 15 ml
  • 1 łyżeczka o pojemności 5 ml

Woda / Mleko

  • 1 szklanka = 250g, 1 łyżka = 15g, 1 łyżeczka = 5g

MĄKA PSZENNA / MĄKA ZIEMNIACZANA / CUKIER PUDER

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

MĄKA KRUPCZATKA

  • 1 szklanka = 210g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

CUKIER

  • 1 szklanka = 220g, 1 łyżka = 13g, 1 łyżeczka = 5g

ŚMIETANA 30%

  • 1 szklanka = 260g, 1 łyżka = 16g, 1 łyżeczka = 5g

OLEJ

  • 1 szklanka = 230g, 1 łyżka = 14g, 1 łyżeczka = 5g

MIÓD

  • 1 szklanka = 360g, 1 łyżka = 22g, łyżeczka = 7g
To ważne zwłaszcza przy wypiekach, gdzie czasem naprawdę liczy się precyzja i często nie możemy zdać się na własny smak jak przy gotowaniu posiłków.

KAKAO

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

MLEKO W PROSZKU

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

ORZECHY ZMIELONE

  • 1 szklanka = 130g, 1 łyżka = 8g, 1 łyżeczka = 3g

WIÓRKI KOKOSOWE / MIGDAŁY ZMIELONE / PŁATKI OWSIANE

  • 1 szklanka = 110g, 1 łyżka = 9g, 1 łyżeczka = 2g

MAK

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

żelatyna

  • 1 łyżeczka = 3g

DROŻDŻE SUSZONE

(drożdże świeże zawsze dwa razy tyle co suszonych)

  • 1 łyżeczka = 4g
naleśniki dwukolorowe z kakao

Hej!

jak zauważyliście moja strona została zmieniona. :)

Wszystkie Wasze komentarze i oceny zostały przeniesione. Mam nadzieję, że nowy wygląd będzie dla Was bardziej przyjazny i szybciej znajdziecie przepis którego u mnie szukacie na blogu.

Zapisz się do Newslettera i bądź na bieżąco z najnowszymi przepisami