Przepisy

Więcej

Porcja
6 osób
Trudność
Średni
Porcja6 osób
TrudnośćŚredni
Wydrukuj

Prawdziwe spaghetti bolognese

4.8
Rated 4.8 out of 5
4.8 na 5 gwiazdek (oparte na 41 ocenach)
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on telegram
Share on whatsapp
Share on email

Włochy na talerzu czyli prawdziwe spaghetti bolognese w najlepszym wydaniu. Do przyrządzenia mojego sosu bolońskiego użyłam mielonego mięsa wołowego, kawałka boczku i klasycznego zestawu warzyw. Jeśli chcecie możecie sos wzbogacić o dodatek drobno posiekanej mortadeli lub kiełbasy. To co sprawia, że sos jest tak pyszny, wyrazisty i aromatyczny to idealne dobranie przypraw oraz naprawdę długie gotowanie. Minimum dwie godziny, choć lepiej dłużej. Dobrze jest też, by sos leżakował noc w lodówce przed podaniem. Znacznie zyska na smaku.

Prawdziwe spaghetti bolognese

  • 4 duże pomidory (poza sezonem puszka pokrojonych pomidorów)
  • pół czerwonej cebuli
  • pół białej cebuli
  • 1 duża marchewka
  • 4 ząbki czosnku
  • łyżka oliwy z oliwek
  • łyżka masła klarowanego
  • 120 g boczku wędzonego
  • 3 łyżeczki suszonego oregano
  • 500 g mięsa mielonego wołowego
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • sól i świeżo zmielony pieprz (ok 2 łyżeczek)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 200 ml wina czerwonego (ew. do zastąpienia bulionem wołowym)
  • 400 ml passaty pomidorowej
  • łyżka cukru
  • makaronu spaghetti (oryginalnie po włosku pappardelle lub tagliatelle)
  • 80 g sera parmezan/ grana padano lub innego twardego o wyrazistym smaku
  • łyżka posiekanej natki

Pomidory umyć, przelać wrzątkiem, obrać i pokroić w niewielką kostkę. Obie cebule drobno posiekać, marchewkę zetrzeć na dużych oczkach, czosnek rozgnieść z odrobiną soli.  Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy i masła klarowanego i podsmażyć drobno posiekany boczek. Dodać połowę oregano, cebule, marchewkę i czosnek. Wymieszać i podsmażyć razem około 5 minut. Na patelnię włożyć mięso, doprawić solą, pieprzem, resztą oregano i tymiankiem. Wymieszać i smażyć razem ok. 8 minut po czym dodać wino, posiekane pomidory, koncentrat pomidorowy (opcjonalnie rozprowadzony w gorącym bulionie jeśli jest dodawany) i passatę. Dodać łyżkę cukru, doprowadzić do wrzenia i gotować na wolnym ogniu przez co najmniej dwie godziny. Podawać z ugotowanym makaronem spaghetti, obsypane startym serem, natką i świeżo zmielonym pieprzem.

Prawdziwe spaghetti bolognese

 

Skorzystałeś z przepisu? Proszę, daj znać w komentarzu jak smakowało. A jeśli masz – podeślij zdjęcie. Chętnie umieszczę w galerii czytelników. Ten przepis w Waszym wykonaniu:

„Rewelacyjne spaghetti. Jak we Włoszech” Karol

.

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło ?

Średnia ocen

4.8
Rated 4.8 out of 5
4.8 na 5 gwiazdek (oparte na 41 ocenach)

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on skype
Share on pocket
Share on tumblr
Share on vk
Share on reddit
Share on stumbleupon
Share on xing
Share on digg
Share on odnoklassniki

Komentarze

41 odpowiedzi

  1. O! Dawno nie jadłam! Ja do swojej wersji dodaję jeszcze seler naciowy i nie dodaje bulionu 🙂 i też wychodzi pyszne 🙂 pozdrawiam!

    1. Testowałam. Potwierdzam. Wersja z soczewica tez pyszne. Tylko to juz nie jest bolognese 😉

  2. Wygląda pysznie, ale…nie jest to prawdziwa włoska potrawa, bo sos boloński, a dokładnie ragu alla bolognese:
    – nie może zawierać czosnku, ani cebuli
    – nie może zawierać suszonego oregano ani tymianku
    – pod koniec gotowania do sosu dodaje się tradycyjnie łyżkę mleka
    – sos boloński podawany jest tradycyjnie z tagliatelle, a nie ze spaghetti….

    1. Dziękuje Ci za wszystkie uwagi. To prawda ze zaleca się podawanie z tagiatelle a nie spaghetti bo dam sos jest dość ciężki. O zakazie dodawania czosnku, cebuli i ziół – pierwsze słyszę a w Włoszech przebywałam długo…

  3. Wg książki z prawdziwymi włoskimi przepisami zawsze dodaję jeszcze seler naciowy i czerwone wino. Bez bulionu, ziół też mniej. Ale wiadomo – każdy robi pod siebie 🙂

    1. Dokładnie. Najważniejsze żeby smakowało kucharzowi i jego gościom. 😉 wino jak najbardziej powinno być. Ja omijam ze względu na najmłodszych biesiadników

  4. Jestem mistrzem w robieniu podrobki spaghetti. Poniewaz nie jem miesa to radze sobie idelanie z warzywami.

    1. To tak jak u nas 🙂 Sos jest bardzo czasochłonny wiec jak już robie to duuuuza porcje 😉

    1. To prawda. Parmezan jest bardzo specyficzny. Można za nim nie przepadać albo kochać go szczerze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB. Możesz załączyć do komentarza: zdjęcie. Drop files here

Reklamy

Najnowsze przepisy

Na blogu w przepisach zazwyczaj ilości podane są wagowo (w gramach). Jeśli jednak komuś wygodniej jest odmierzać składniki łyżką czy szklanką, poniżej podaję orientacyjne ilości, które należy przyjąć. 

MIarki

  • 1 szklanka o pojemności 250 ml
  • 1 łyżka o pojemności 15 ml
  • 1 łyżeczka o pojemności 5 ml

Woda / Mleko

  • 1 szklanka = 250g, 1 łyżka = 15g, 1 łyżeczka = 5g

MĄKA PSZENNA / MĄKA ZIEMNIACZANA / CUKIER PUDER

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

MĄKA KRUPCZATKA

  • 1 szklanka = 210g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

CUKIER

  • 1 szklanka = 220g, 1 łyżka = 13g, 1 łyżeczka = 5g

ŚMIETANA 30%

  • 1 szklanka = 260g, 1 łyżka = 16g, 1 łyżeczka = 5g

OLEJ

  • 1 szklanka = 230g, 1 łyżka = 14g, 1 łyżeczka = 5g

MIÓD

  • 1 szklanka = 360g, 1 łyżka = 22g, łyżeczka = 7g
To ważne zwłaszcza przy wypiekach, gdzie czasem naprawdę liczy się precyzja i często nie możemy zdać się na własny smak jak przy gotowaniu posiłków.

KAKAO

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

MLEKO W PROSZKU

  • 1 szklanka = 70g, 1 łyżka = 5g

ORZECHY ZMIELONE

  • 1 szklanka = 130g, 1 łyżka = 8g, 1 łyżeczka = 3g

WIÓRKI KOKOSOWE / MIGDAŁY ZMIELONE / PŁATKI OWSIANE

  • 1 szklanka = 110g, 1 łyżka = 9g, 1 łyżeczka = 2g

MAK

  • 1 szklanka = 160g, 1 łyżka = 10g, 1 łyżeczka = 3g

żelatyna

  • 1 łyżeczka = 3g

DROŻDŻE SUSZONE

(drożdże świeże zawsze dwa razy tyle co suszonych)

  • 1 łyżeczka = 4g
naleśniki dwukolorowe z kakao

Hej!

jak zauważyliście moja strona została zmieniona. :)

Wszystkie Wasze komentarze i oceny zostały przeniesione. Mam nadzieję, że nowy wygląd będzie dla Was bardziej przyjazny i szybciej znajdziecie przepis którego u mnie szukacie na blogu.

Zapisz się do Newslettera i bądź na bieżąco z najnowszymi przepisami