Tagi:

Jeden z naszych ulubionych wypieków czyli muffinki bananowe bez cukru. Sama nie wiem jak to się stało, że dopiero dziś ten przepis pojawia się na blogu. Chyba po prostu zawsze za szybko znikały i nie miałam szans zrobić zdjęcia inaczej niż w przelocie między paterą, a buźkami moich dzieci. 😉 Muffinki są naprawdę słodkie mimo, że nie zawierają ani grama cukru ani żadnego innego słodzidła. Wszystko to tylko za sprawą bardzo dojrzałych bananów. Nie zwiększajcie nadmiernie ich ilości w cieście. Raz, że naprawdę nie potrzebuje być już słodsze, a dwa że dodatkowe owoce mogą zbyt obciążyć babeczki i tak ładnie nie wyrosną.

Wypróbuj też pozostałe wysmakowane MUFFINKI! Ich rodzina stale rośnie! LINK -> Muffinki

Muffinki bananowe bez cukru

  • 2 jajka
  • 2 bardzo dojrzałe banany
  • 100 ml mleka
  • 140 ml oleju roślinnego (u mnie rzepakowy)
  • 220 g mąki pszennej
  • po płaskiej łyżeczce sody i proszku do pieczenia
  • garść suszonej żurawiny/ rodzynek – opcjonalnie

Piekarnik nagrzać do 180 stopni (góra – dół bez termoobiuegu). Formę na mufifiny lekko natłuścić olejem.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Całe jajka ubić mikserem do mocnego napuszenia (ok 2 minuty ubijania). Dodać do jajek rozgniecione widelcem banany, wlać ciepłe mleko i olej, bezpośrednio do miski przesiać przez sitko mąkę, sodę i proszek do pieczenia. Wszystko dokładnie wymieszać (najlepiej trzepaczką lub mikserem na najniższych obrotach). Na koniec dodać owoce suszone i delikatnie wymieszać. Masę wylać do każdego wgłębienia na muffinki do ok ¾ wysokości (ciasto mocno urośnie). Piec ok 15 minut, aż ciasto ładnie urośnie, delikatnie zarumieni się, a wbity w środek patyczek będzie suchy. Wyjąć i ostudzić. Przed podaniem można udekorować plasterkiem banana i bakaliami.

Muffinki bananowe bez cukruMuffiny bananowe bez cukruBabeczki bananowe dla dzieci bez cukru

 

Skorzystałeś z przepisu? Proszę, daj znać w komentarzu jak smakowało. A jeśli masz – podeślij zdjęcie. Chętnie umieszczę w galerii czytelników.

 

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło 🙂