fbpx

Kotlety mielone idealne

przepis

Kotlety mielone idealne – oczywiście wedle mojego osobistego, mocno subiektywnego, wysmakowanego gustu. Niby nic trudnego, a jednak trochę mi zajęło dojście do perfekcji… Już pomijam fakt, że kiedyś robiłam z bułką tartą (klasa niżej niż z namoczoną czerstwą!) czy też to, że masy nie wyrabiałam, a jedynie mieszałam łyżką! Te błędy były podstawowe i oczywiste. Ale trik, by do masy dodać majonez, rosół zamiast wody czy też ubite białko zamiast całego jajka… to były małe zmiany, już wcale nie tak oczywiste. Jak się okazało, moje mielone teraz są o niebo lepsze, niż te kilka lat temu. Pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że są to mielone idealne. 😉

Kotlety mielone idealne

  • 500 g mięsa mielonego
  • czerstwa bułka (koniecznie, nie bułka tarta) + mleko do namoczenia
  • niewielka cebula
  • surowy ziemniak
  • łyżka majonezu
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • ok 150 ml bulionu
  • białko jajka
  • bułka tarta (tylko do obtoczenia)
  • smalec

Ok. godzinę przed robieniem kotletów: Mięso wyjąć z lodówki i ocieplić do temperatury pokojowej. Bułkę zalać do przykrycia mlekiem i zostawić do pełnego namoczenia. Bułka będzie się unosić w mleku, więc podczas namaczania dobrze ją kilka razy obrócić wokół własnej osi.

Tuż przed robieniem kotletów: Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Ziemniaka umyć, obrać i zetrzeć na małych oczkach tarki. Zeszklić cebulę na odrobinie tłuszczu. Bułkę mocno odcisnąć z mleka. Włożyć do miski, dodać mięso mielone, ziemniaka, majonez, cebulę i przyprawy. Dokładnie wymieszać. Zacząć wyrabiać masę dłońmi, podlewając stopniowo bulionem (łącznie ok 50 ml). Wyrabiać nawet 10 minut. Im dłuższe wyrabianie, tym kotlety będą lepsze. Podczas wyrabiania „napowietrza” się masę. Na koniec ubić na sztywno białko i delikatnie połączyć z mięsem.

Rozgrzać smalec. Z wyrobionej masy formować kotlety, obtaczać je w bułce tartej i smażyć krótko na bardzo mocno rozgrzanym tłuszczu, do zarumienienia z obu stron. Przełożyć do naczynia żaroodpornego, podlać bulionem i wstawić do nagrzanego piekarnika na ok. 20 min by kotlety „doszły” w środku.

Kotlety mielone idealne

 

Skorzystałeś z przepisu? Proszę, daj znać w komentarzu jak smakowało. A jeśli masz – podeślij zdjęcie. Chętnie umieszczę w galerii czytelników. Ten przepis w Waszym wykonaniu:

„Muszę bardzo podziękować za ten wpis. Wreszcie mielone wychodzą mi takie miękkie i delikatne” Daria

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło ?

Powiązane wpisy

Oceń ten przepis
recipe image
Przepis
Kotlety mielone idealne
Data
Ocena
4.51star1star1star1star1star Based on 29 Review(s)

Skomentuj

wp-puzzle.com logo

42 komentarze

  • malwina 28 sierpnia 2020 o 22:58 Odpowiedz

    Witam jaki tryb w piekarniku góra dół czy termoobieg ?

    • Wysmakowane 28 sierpnia 2020 o 23:00 Odpowiedz

      Piekłam góra – dół bez termoobiegu

  • olga 5 maja 2020 o 16:38 Odpowiedz

    Idealne kotlety sa bardzo idealne ♡

  • olga 5 maja 2020 o 16:38 Odpowiedz

    Idealne kotlety sa bardzo idealne ♡4¡

  • Sylwia 30 maja 2019 o 21:06 Odpowiedz

    Za twoja namowa dodałam tego ziemniaka i muszę przyznać ze to naprawdę robi efekt! Super wskazówka!

    • Wysmakowane 5 czerwca 2019 o 10:53 Odpowiedz

      Prawda? Prosty trik, a robi różnicę.

  • stojak na alkohol 16 grudnia 2018 o 10:29 Odpowiedz

    o, nie słyszałam o takim przepisie. Coś nowego 🙂

  • Kasia 4 grudnia 2018 o 14:30 Odpowiedz

    Pomysł z dodatkiem surowego ziemniaka! Genialny! Przeczytałam u Ciebie i teraz już nie robie bez. Zdecydowanie lepsze!

    • Wysmakowane 4 grudnia 2018 o 14:31 Odpowiedz

      Bardzo się cieszę. Tez uważam ze ten kto to wymyślił był geniuszem 🙂

  • Marta 21 września 2018 o 22:24 Odpowiedz

    Idealne!!! Zawsze moim brakowało tego czegoś. Dziękuje!!

    • Wysmakowane 24 września 2018 o 21:15 Odpowiedz

      Cała przyjemność po mojej stronie 🙂

  • Cah 1 lipca 2018 o 10:11 Odpowiedz

    Nigdy nie dodawałam do kotletów majonezu. 🙂 Muszę wypróbować ten patent. 🙂

  • Ania, Kęsy Codzienności 27 czerwca 2018 o 21:19 Odpowiedz

    Chętnie bym ich spróbowała, ale sama wolę ich szybszą wersję ? mój tata i babcia robili z namoczoną bułka. Boże, jak ja ich nie lubiłam! Dziś zjem, ale właśnie te z bułką tartą smakują mi bardziej… Ostatnio dodałam startej cukinii i wyszły mega soczyste nawet po podgrzaniu następnego dnia ?

    • Wysmakowane 28 czerwca 2018 o 13:53 Odpowiedz

      To prawda. Dodatek cukinii jest bardzo fajny. Dziękuję za tą uwagę.

  • Ania 27 czerwca 2018 o 13:00 Odpowiedz

    Pięknie wyglądają, kotlety mielone to chyba jedyne danie które mi nie wychodzi 🙂

    • Wysmakowane 28 czerwca 2018 o 13:54 Odpowiedz

      Analizowałaś dlaczego? Na pewno jest jakiś powód. Chyba, że po prostu jesteś dla siebie zbyt surowa 😉

  • Małgosia 26 czerwca 2018 o 10:53 Odpowiedz

    Takich kotletów z ziemniakiem jeszcze nie robiłam, ale wyglądają bardzo apetycznie 🙂

    • Wysmakowane 28 czerwca 2018 o 13:55 Odpowiedz

      Dziękuję pięknie. I zdecydowanie polecam dodatek ziemniaka.

  • Angelika 26 czerwca 2018 o 10:45 Odpowiedz

    Mielone robię na rożne sposoby i jak dla nas zawsze sa idealne 🙂

    • Wysmakowane 26 czerwca 2018 o 21:03 Odpowiedz

      Bo robione przez Ciebie 😉

  • Magda 26 czerwca 2018 o 09:58 Odpowiedz

    nie robię już od kilku lat kotletów mielonych, ale nigdy nie słyszałam o dodawaniu ziemniaka… ciekawy pomysła

  • Wiola Korzeniowska 26 czerwca 2018 o 05:45 Odpowiedz

    Ciekawe połączenie: ziemniak, mieso i majonez? Chyba muszę wypróbować Twojej wersji 🙂

    • Wysmakowane 28 czerwca 2018 o 13:55 Odpowiedz

      Spróbuj. Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii.

  • kulinarnyJa 25 czerwca 2018 o 22:58 Odpowiedz

    Kotlety mielone uwielbiam, szczególnie z indyka. Dodaję również świeże zioła takie jak koperek i natka pietruszki.

    • Wysmakowane 28 czerwca 2018 o 13:55 Odpowiedz

      Bardzo lubię dodatek świeżych ziół. Niestety mi je dzieci stanowczo wetują.

  • Julita 25 czerwca 2018 o 21:12 Odpowiedz

    Ja nie jestem miłośniczką mielonych, ale takie triki na pewno się przydadzą 🙂

  • Zuzia 25 czerwca 2018 o 19:08 Odpowiedz

    Bardzo ciekawy skład tych kotletów! Ale pewnie to jest ich tajemnica 🙂

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 19:59 Odpowiedz

      Odkąd mam blog moja kuchnia jest całkowicie pozbawiona tajemnic ;P

  • Aneta 25 czerwca 2018 o 18:57 Odpowiedz

    Klasyka zawsze wygrywa 🙂

  • Sylwia R 25 czerwca 2018 o 16:58 Odpowiedz

    Baaaardzo czesto goszcza u mnie na stole. Latwy i szybki obiad dla kazdego 🙂

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 20:00 Odpowiedz

      U mnie też dopóki mam dzieci i okazało się, że nie do końca cieszą je moje wymyślne kombinacje 😉

  • Amber 25 czerwca 2018 o 16:56 Odpowiedz

    Najlepsze mielone to robi moja Koleżanka…Ha ha! Każdy ma swój smak…
    Przeczytałam przepis i zastanowił mnie dodatek ziemniaka oraz majonezu…
    Ciekawe bardzo!

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 20:00 Odpowiedz

      To zdobądź przepis! Chętnie wypróbuję 🙂

  • KATARZYNA 25 czerwca 2018 o 15:38 Odpowiedz

    Zaskoczona ziemniakiem 😉 Warto spróbować Twojej wersji!

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 20:01 Odpowiedz

      Warto. Dzięki niemu kotlety są bardziej miękkie i delikatne.

  • Paulina 25 czerwca 2018 o 14:39 Odpowiedz

    klasyka zawsze spoko 🙂 do tego młoda kapustka i ziemniaczki 🙂

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 20:01 Odpowiedz

      Mmmm to już klasyka na 100% 😉

  • Małgorzata Kijowska 25 czerwca 2018 o 14:07 Odpowiedz

    Mam podobne sposoby na mielone i doskonale wyczuwam różnicę w smaku i konsystencji 🙂 A wydawałoby się, ze to „tylko mielone”, prawda?
    No cóż, dla mnie jest różnica czy zjem „podeszwę” bez smaku, czy soczysty i pyszny kotlet 🙂

    • Ania, Kęsy Codzienności 27 czerwca 2018 o 21:21 Odpowiedz

      Ha, to musiałabyś z moim mężem pogadać i mu przegadać ? Jak raz obsmazylam i dopieklam w piekarniku stwierdził, że co to za niezwykle mielone. Zwykłe i już ?

  • Karola Buszujwkuchni 25 czerwca 2018 o 13:33 Odpowiedz

    A ja jakoś nie przepadam za mielonymi, to taka moja zmora od dzieciństwa 🙂

  • Ola 25 czerwca 2018 o 12:11 Odpowiedz

    Ciekawe, nie słyszałam o dodawaniu ziemniaka.

    • Wysmakowane 25 czerwca 2018 o 12:38 Odpowiedz

      Przetestuj przy najbliższej okazji. Moim zdaniem kotlety wychodzą deikatniejsze i po prostu lepsze.

MENU