Zupa z marchewką, groszkiem i kalafiorem

przepis

Warzywna zupa z marchewką, groszkiem i kalafiorem. Dla dużych i małych smakoszy. Delikatnie doprawiona, na domowym bulionie. Wykorzystałam gotową mrożoną mieszankę marchewki z groszkiem, ale można użyć także świeżą marchewkę i groszek świeży bądź z puszki. Zupę zrobiłam na domowym bulionie warzywnym, który zawsze mam poporcjowany w zamrażalce. Zdecydowanie Wam też to polecam bo dzięki temu przygotowanie zupki zajmuje chwilę i nie trzeba posiłkować się sztucznymi kostkami bulionowymi.

Zupa z marchewką, groszkiem i kalafiorem

  • 1 łyżka oliwy extra vergine
  • 1/3 cebuli
  • niewielki ząbek czosnku
  • 3 mniejsze lub 2 większe ziemniaki
  • ok 1/6 kalafiora
  • 225 g (1/2 opakowania) marchewki z groszkiem
  • 1,5 litra domowego bulionu
  • 100 g śmietany 18%
  • sól i świeżo zmielony pieprz
  • 2 łyżki koperku

W sporym garnku rozgrzać oliwę i zeszklić drobno posiekaną cebulkę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki oraz pokrojonego na niewielkie cząstki kalafiora i smażyć jeszcze 3 minuty. Dodać groszek z marchewką (bez rozmrażania) i smażyć kolejne 2 minuty. Zalać gorącym bulionem i doprowadzić do wrzenia. Przykryć, zmniejszyć moc grzania na minimum i gotować do pełnej miękkości warzyw (ok 18 minut). Zestawić z palnika. Śmietanę przełożyć do miseczki i zahartować ją gorącym wywarem z zupy (do śmietany stopniowo wlewać wywar, wciąż mieszając). Zahartowaną śmietanę przelać do zupy i dokładnie wymieszać. Doprawić wedle uznania solą i pieprzem. Po nałożeniu na talerze obsypać koperkiem.

Zupa z marchewką, groszkiem i kalafiorem

Polub Wysmakowane na facebooku. Będziesz na bieżąco z Wysmakowanymi wpisami, a mi będzie bardzo miło 🙂

 

Powiązane wpisy

Oceń ten przepis
recipe image
Przepis
Zupa z marchewką, groszkiem i kalafiorem
Data
Ocena
51star1star1star1star1star na podstawie 15 ocen(y)

Skomentuj


Maksymalny rozmiar pliku: 512 MB.

3 komentarze

  • Ilona 5 lutego 2018 o 10:44 Odpowiedz

    Generalnie za zupami nie przepadam, jednak przez wzgląd na dzieci czasami muszę jakaś ugotować. Groszek do kalafiorowej? Trzeba spróbować 🙂

  • Justyna 5 lutego 2018 o 10:32 Odpowiedz

    Takie klasyki, to ja lubię! Pychota – zwłaszcza na taki mróz jak dziś.

  • Mlodzi na Dorobku 5 lutego 2018 o 10:26 Odpowiedz

    o jaka lekka łatwa i przyjemna propozycja na obiadek 😉

MENU